header image
 

Hydepark 3

27 styczeń 2006

Najwidoczniej śnieżna zima w naszym kraju to coś rzadkiego niczym pochlebne opinie na temat PO w Radiu Maryja. Co roku o tej samej porze drogowcy brutalnie wyrywani są z błogiego snu nieświadomości. Otóż, o dziwo, w zimie… Pada śnieg! Służby drogowe zaskoczone jak mąż, który widzi swą oblubienicę w objęciach innego, miasta sparaliżowane bo w nocy miało czelność spaść kilka milimetrów śniegu…

Jest super. Jakiś przemiły pan w, bóg wie jakim, ministerstwie zarządził iż ferie zimowe w województwie świętokrzyskim rozpoczną się nie wcześniej niż 13 lutego. Z chęcią bym mu pogratulował genialnej decyzji oraz własnoręcznie (a raczej własnonożnie) podziękował. Przez to muszę się użerać z tym całym motłochem zwanym “ciałem pedagogicznym” jeszcze przez dwa długie tygodnie. Chętnie wprowadziłbym w życie stare powiedzenie wujka Stalina “No man, no problem”, jednak nie uzyskałem aprobaty klasy, toteż krwawa łaźnia (zwana także nieraz “krwawą jatką” bądź “rzeźnią”) przemaszerowała mi koło nosa wymachując wesoło pluszowym bananem.

Jestem coraz bliżej całkowitej przemiany w człeka prehistorycznego. Zarosłem tak, że trudno rozróżnić gdzie jest przód, a gdzie tył mojej głowy, a jakby tego było mało, powróciłem do gier starszych niż sam (wiecznie żywy) tow. Lenin. No bo kto dziś gra w UFO: Enemy Unknow, C&C Red Alert czy Syndicate? Mam nadzieję, że to nie świadczy o jakości dzisiejszych produkcji (ani tym bardziej o moim stanie psychicznym)…

Lew Trocki (ot, kolejny komunista na koniec. To tak, ażeby było im we trójkę raźniej).

~ autor tedeward w dniu styczeń 27, 2006.

Jedna odpowiedź to “Hydepark 3”

  1. To były dobre czasy… podzielam twoje odczucia i wtedy i teraz, o.

Napisz odpowiedź