World War II RTS
29 lipiec 2005 /Z

Od pewnego czasu w strategiach gości temat II Wojny Światowej. Ba, on pojawia się w co drugiej tego typu grze! Wydawałoby się że nie ma tu już nic nowego do wymyślenia, ale czy aby na pewno?
I tutaj pojawia się znana nam rosyjska firma 1C Company, twórcy IL-2 Sturmovik, znanego symulatora myśliwca z II Wojny Światowej. Widać znudziła im się dystrybucja gier mało znanych wschodnich developerów (co ostatnio czynili dość często) i zabrali się za całkowicie nową, własną produkcję.
Chłopcy zabrali się za silnik graficzny wspomnianego IL’a-2 i przerobili go na potrzeby nowej strategii, czyli World War II RTS. Już sama nazwa mówi dość dużo, jak widać będzie to RTS rozgrywający sie w czasach II Wojny Światowej. Rozegramy większość znaczących bitew w latach 1939 - 1945. W sumie nie potwierdzono jeszcze, kogo poprowadzimy do boju, ale najprawdopodobniej będą to standardowe strony konfliktu: Alianci, Niemcy, Sowieci. Ale autorzy obiecują że na polach bitew spotkamy wszystkie narody, które bezpośrednio brały udział w walkach (w tym także i Polacy).
Jak to bywa w takich grach, w nasze generalskie łapska wpadną duże ilości wojska. Tutaj w jednej misji pod komendę dostaniemy spore grupy podwładnych, starcia będą podobne do tych chociażby z Blitzkriega czy Stalingrada. Rzadko kiedy zdarzą się misje typu Codename Panzers, gdzie dysponujemy dość skromnymi siłami. Na naszą armię składać się będą czołgi, transportery opancerzone, działa polowe, moździerze i masę różnych typów piechoty. Na dodatek będziemy mogli wezwać wsparcie artyleryjskie bądź pomoc z powietrza. Razem parę setek różnego typu sprzętu.
Wszystkie te maszyny będą doskonale dopracowane (wystarczy spojrzeć na obrazki), wszystkie one, wraz z mundurami żołnierzy, oparte mają być na prawdziwych danych z wojskowych źródeł.
Nowością ma być “czynnik ludzki”. Chodzi o to że na każdą jednostkę (np. zwykłego piechura) składa się człowiek + wyposażenie lub, co już wprowadzono dawno, czołg + załoga. Żołnierze będą mogli zmieniać swoją broń, opuszczać i zajmować pojazdy.
Każdy podwładny będzie posiadał zmienne morale, w walkach zdobywać będzie doświadczenie i umiejętności specjalne. Poza tym, w grze znajdzie się system promocji i odznaczeń (co ma wpływać na morale). Ogólnie bitwy i wszystko co z nimi związane, mają być w pełni realistyczne, a twórcy obiecują że będą także zgodne z historią.
World War II RTS świetnie prezentuje się od strony graficznej. I choć to nieco stareńki już engine gry IL-2, to nie widać po nim że ma te trzy lata. Jedyne do czego mogę się przyczepić to tekstury przedstawiające ziemię, a i drzewa również można by poprawić… To wszystko jednak można wybaczyć patrząc na jednostki, a w szczególności czołgi. Szkoda tylko że 1C jakoś nie kwapi się by zrobić tralier…
World War II RTS może być całkiem dobrą grą (jeżeli nie jedną z najlepszych!). Może nawet zagrozić takim tytułom jak Blitzkrieg II czy Company of Heroes. A przekonamy się o tym już pod koniec roku 2005.


Napisz odpowiedź