Stronghold: Crusader

7 wrzesień 2003 /R

Ze Strongholdem nie miałem większej styczności, grałem tylko w demo i bardzo mi się podobało. Niedawno dowiedziałem się o samodzielnym dodatku do tej gry o tytule Crusader, czemu nie – pomyślałem i zaopatrzyłem się w Stronghold: Crusader.

Gra przenosi nas na Bliski Wschód w czasy krucjat czy jak kto woli wypraw krzyżowych. Do dyspozycji oddano nam cztery tryby rozgrywki: Crusader, Historical Campanigns, Castle Buldier i Multiplayer. Pierwsza z nich dzieli się na kolejne dwie, a mianowicie Custom Game i Crusader trial. Wybierając Custom Game możemy przed rozgrywką ustawić wiele rzeczy, w drugim jesteśmy zdani na łaskę twórców czyli wszystko jest z góry ustalone i musimy przebrnąć przez 50 różnych misji. Crusader Trial jest jedną z najtrudniejszych rozgrywek i spotkamy w niej starych dobrych, złych znajomych czyli Rat’a, Pig’a, Wolf’a czy Snake’a. Kolejnym trybem są Historyczne Kampanie. Dzięki nim możemy rozegrać cztery oparte na faktach kampanie. W Castle Buldier wznosimy swój zamek na jednej z map, tutaj nie będą nas atakować przeciwnicy (coś takiego jak Economic w podstawowej wersji). Ostatnim trybem jest Multiplayer, tutaj chyba nie trzeba tłumaczyć. Jak widać zrezygnowano z trybów Invasion i Economic, które to były w zwykłym Stronghold.

Dodatek jest nieco trudniejszy z kilku przyczyn. Po pierwsze wszystko rozgrywa się na pustyniach, więc jest mało trawy, tylko na której można stawiać farmy, drzew i innych surowców. Po drugie wprowadzono najemników, którzy za kilka złotych monet przyłączają do twej armii. Po trzecie w tym dodatku większy nacisk położono na walkę niż ekonomię. A poza tym chyba wszystko jest takie samo.

Oprócz wspomnianych wcześniej najemników, nie dodano nowych jednostek. Arabowie są bardzo tanią, lecz skuteczną siłą. Np. taki Assassin jest silny, niewidoczny – do pewnego momentu – dla przeciwników, potrafi wspinać się na mury i otwierać wrogie bramy. Lub inny przykład, Slave taniutki, słabo wytrzymały, ale potrafi podpalać budynki (co spowoduje reakcję łańcuchową, czyli zaczną się palić następne budynki i ludzie). Mógłbym tak wymieniać długo, ale tego nie zrobię bo mi się nie chce :) .

Mam tylko jedno zastrzeżenie, jeśli pustynia to chyba podstawowym budulcem powinien być kamień, a tu? Drewno! Co to ma być? Chociaż taki Hovel wygląda jak by był z kamienia, a tu żeby go zbudować trzeba sześć sztuk drewna. Ktoś tu chyba o tym zapomniał, ale mniejsza z tym, to drobny babol, który nie wpływa zbytnio na grywalność (lecz na realizm).

Aby zwyciężyć nie trzeba tylko posiadać ogromną armię. Trzeba także mieć szczęśliwych poddanych. Szczęście możemy zapewnić im upijając ich, czyli po prostu stawiamy tawernę, browar i farmy chmielu – proste. Poza tym trzeba budować kościoły i stawiać tzw. “dobre rzeczy” czyli ogródki i temu podobne odpadki. Jeśli zaczniemy stawiać przeciwieństwo “dobrych rzeczy” (chyba wiadomo o co chodzi), czyli szubienice, dyby i temu podobne zabaweczki do zadawania bólu, lud zacznie się ciebie bać i żołnierze będą lepiej walczyć.

Zbliżamy się do najgorszej części gry, czyli grafiki. Nie żeby była tak bardzo zła, ale engine jest bardzo przestarzały. Nie macie się co martwić, wszystko wygląda jak powinno (mury, budynki, jednostki i całe otoczenie – to wszystko zostało przerobione, żeby wyglądało bardziej “krucjatowo” :) ). Natomiast dźwięki są dobre, na początku trochę denerwował mnie jeden i ten sam głos, który podłożono do każdego wieśniaka, ale z czasem przyzwyczaiłem się. A muzyka jest jeszcze lepsza! Mimo iż nie lubię arabskich melodii te z Krucjaty przypadły mi do gustu (bo są taką mieszanką trochę tego i trochę tamtego). Mnie jednak najbardziej się podoba muzyka, która leci podczas loadingu na samym początku.

Aha, jeszcze jedno, szkoda że herb, który wybieramy na początku nie zmienia się na taki podczas gry, tylko ciągle jest ten sam czerwony krzyż. Szkoda, bo wtedy wyglądało by to dużo lepiej. Oprócz map zaserwowanych nam przez twórców możemy ściągnąć nowe z internetu lub stworzyć swoje. Edytor jest bardzo fajnie zrobiony w stylu Kozaków, czyli możemy kierować własnymi jednostkami. Aha z internetu można też pobrać nowe postacie (takie jak Pig, Wolf, Snake itp.).

No cóż mogę jeszcze o tym dodatku napisać. Nie stracił on tej grywalności, którą posiadała pierwsza Twierdza i to jest największym atutem. Tylko gdyby nie ta grafika ocena była by dużo wyższa.

Oceniono na 7+

~ przez tedeward w dniu wrzesień 7, 2003.

Odpowiedzi: 4 to “Stronghold: Crusader”

  1. ma ktos kody do crusader v1.0 ???????

  2. Mam problem z Gamespy odkąd zakupiłem router podczas zakładania serwa wyświetla mi się taki komunikat o treści ( Gamespy Arcade has detected that your computer’s internal IP adres (192.168.1.101) Is different than its external IP address (83.30.53.80). This may be caused by firewalls, a NAT proxies, or other unusual network configurations and may prevent you from hosting a game. Please see our Firewall Guide for further information. You can access it by choosing “Help with GameSpy Arcade” from the Help menu.)
    Gdy włączę grę inni nie mogą się do mnie dołączyc Smile
    Dodam że mam dynamiczne IP Cool

    PROSZĘ O POMOC!!

  3. chce ktoś zagrać w STRONGHOLDA CRUSADER to proszę o kontakt gg 9064417

  4. jak ktoś chce zagrać w Strongholda Crusadera to proszę o kontakt gg 12250105

Napisz odpowiedź